Dlaczego „Fit for 55”?
„Fit for 55” to w uproszczeniu pakiet propozycji przepisów UE, które mają pomóc w osiągnięciu redukcji emisji gazów cieplarnianych netto do 2030 roku, o co najmniej 55%. „Fit for 55” jest jedynie etapem pośrednim. Następny pakiet regulacyjny będzie najpewniej procedowany już za kilka lat (Parlament Europejski przyjął prawo klimatyczne, wymagające wypracowania celu na rok 2040).
Według różnych szacunków Polska, by spełnić określone w „Fit for 55” wymagania będzie musiała wyasygnować dziesiątki miliardów euro, pojawia się więc pytania, dlaczego i czy warto?
Przeciwników transformacji energetycznej w Polsce jest wielu, a dla większości z nich argument tak wysokich kosztów służy dyskredytowaniu zmian. Co ciekawe, oponenci często posługują się uproszczeniami i nie powołują się na rzeczywiste dane pochodzące z rynku, przez co rzetelna dyskusja jest właściwie niemożliwa.
Uporczywie powtarzam, że gdyby Polska realizowała na bieżąco swoje zobowiązania w ramach UE, to paradoksalnie dziś bylibyśmy w zupełnie innej, lepszej sytuacji. Inwestycje w energetyce wymagają czasu i konsekwencji. Dlatego właśnie nadrobienie ostatnich straconych lat będzie kosztowe. Koszty się po prostu kumulują.
Osobiście więc czekam na sfinalizowanie „Fit for 55”, namawiam innych, by zadawali pytania, nie ograniczali się do słuchania krytyków i zastanawiali się, czy ci krytycy działają w naszym interesie?
Autor
Powiązane wpisy
Nowe zasady publikacji informacji poufnych przez emitentów już od czerwca tego roku
Nowe zasady publikacji informacji poufnych przez emitentów już od czerwca tego rokuLeszek Paterek wypowiada się na temat WIBORU
Leszek Paterek wypowiada się na temat WIBORUNowa ustawa o działalności kosmicznej – kompleksowe ramy prawne dla polskiego sektora kosmicznego
Nowa ustawa o działalności kosmicznej – kompleksowe ramy prawne dla polskiego sektora kosmicznego
