Aktualności

Jaki wpływ na branżę beauty ma komunikat Ministerstwa Zdrowia w sprawie wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczej?

W ostatnich tygodniach branża beauty stanęła w obliczu ogromnego poruszenia. Wszystko za sprawą komunikatu Ministerstwa Zdrowia z dnia 23 stycznia 2026 r. (sygn. RKLU.81223.2.2026.BB), które stało się zarzewiem gorącej dyskusji na linii lekarze – kosmetolodzy. Wielu komentatorów odebrało to jako jednoznaczny zakaz wykonywania niektórych zabiegów medycyny estetycznej, tj. wypełniacze czy toksyna botulinowa przez osoby niebędące lekarzami. Czy jednak rzeczywiście mamy do czynienia z rewolucją prawną?

Co właściwie mówi Ministerstwo Zdrowia?

Zgodnie z treścią komunikatu MZ, procedury medycyny estetyczno-naprawczej mogą wykonywać wyłącznie lekarze specjaliści dermatologii i wenerologii oraz chirurgii plastycznej, a także inni lekarze i lekarze dentyści, posiadający prawo wykonywania zawodu na czas nieokreślony, którzy odbyli dodatkowe szkolenia i uzyskali certyfikaty w zakresie wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczej. Ministerstwo Zdrowia uznało medycynę estetyczno-naprawczą za certyfikowaną umiejętność lekarską (kod 028). Procedury medycyny estetyczno-naprawczej podlegające przez lekarzy certyfikacji określone zostały w dokumencie zatwierdzonym przez Ministra Zdrowia pn. „Minimalny standard przeprowadzania certyfikacji umiejętności zawodowej medycyny estetyczno-naprawczej przez organizatorów certyfikacji” i obejmują następujące działania:

a) zabiegi zużyciem toksyny botulinowej,

b) zabiegi zużyciem kwasu hialuronowego usieciowanego (wolumetria, liftingowanie, modelowanie),

c) zabiegi zużyciem kwasu polimlekowego,

d) zabiegi zużyciem hydroksyapatytu wapnia,

e) zabiegi zużyciem polikaprolaktonu,

f) mezoterapia zużyciem kwasu hialuronowego nieusieciowanego, aminokwasów, witamin, polinukleotydów, kolagenu, mikro- i makroelementów, peptydów, enzymów, koenzymu oraz leków w celu leczenia, odbudowy, rewitalizacji, profilaktyki przeciwstarzeniowej,

g) zabiegi zużyciem osocza bogatopłytkowegoi fibryny,

h)urządzenia medyczne stosowane w medycynie estetyczno-naprawczej oparte na różnych technologiach posiadające certyfikaty medyczne zgodnie z rejestracją, w tym: lasery wysokoenergetyczne (lasery frakcyjne ablacyjne inieablacyjne, CO2, Pico- i Nanosekundowe, Tulowy, KTP, pulsacyjny barwnikowy, Nd:YAG, Q-switch, Er:YAG , Er:glas, aleksandrytowy, diodowy, Excimer), IPL (również światło szerokopasmowe), radiofrekwencja mono- i bi-polarna,ultradźwięki, HI-FU, krioterapia, plazma, elektrochirurgia, karboksyterapia, lampa LED, falauderzeniowa,

i) peelingi medyczne średniogłębokie i głębokie oparte na dopuszczonych substancjach chemicznych,

j) wszelkie procedury iniekcyjne związane z podaniem leków: hialuronidaza, glikokortykosteroidy, fosfatydylocholina,

k) procedury związane z medycyną naprawczą: zabiegi przywracające wygląd oraz przywracające funkcję po urazach, chorobach, operacjach w tym leczenie powikłań pozabiegowych i ich skutków,

l) procedury medyczne zużyciem nici medycznych, skleroterapia, lipotransferprzeszczepianie autologicznej tkanki tłuszczowej, lipoliza iniekcyjna.

W ocenie MZ osobą nieuprawnioną do wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczej jest każda osoba nieposiadająca kwalifikacji zawodowych lekarza, a zatem nieuprawnieni do ich wykonywania są pracownicy innych zawodów medycznych, kosmetolodzy, kosmetyczki i inne osoby pomimo, iż posiadają certyfikaty odbytych szkoleń z zakresu jakiejkolwiek procedury medycyny estetycznej. Uzyskane na szkoleniach czy kursach przez osoby nieuprawnione certyfikaty z zakresu procedur medycyny estetyczno-naprawczej świadczą wyłącznie o odbyciu takiego szkolenia, natomiast nie nadają uprawnień do ich wykonywania.

Wyjątkiem są wyłącznie zabiegi o niskim ryzyku, takie jak mezoterapia mikroigłowa czy praca na urządzeniach, które producent dopuścił do stosowania przez osoby niebędące lekarzami, gdyż procedury te uznano za bezpieczne i niewymagające interwencji medycznej.

Czy komunikat MZ faktycznie zakazuje zabiegów kosmetologom na gruncie prawa?

Komunikat Ministerstwa zdrowia nie stanowi aktu normatywnego i nie jest źródłem prawa powszechnie obowiązującego. To kluczowe, ponieważ w polskim porządku prawnym – zgodnie z art. 87 Konstytucji RP – katalog takich źródeł jest zamknięty i obejmuje wyłącznie: Konstytucję, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia. Komunikaty ministrów nie zostały ujęte w tym katalogu, co oznacza, że nie mogą one samodzielnie kształtować praw ani obowiązków obywateli.

Komunikat Ministerstwa Zdrowia ma charakter informacyjny, stanowi on bowiem wykładnię dotychczasowych przepisów prawa regulujących materię umiejętności niezbędnych do nabycia certyfikatu  medycyny estetyczno-naprawczej przez lekarza i lekarza dentystę.

Z punktu widzenia systemowego, akt ten nie kreuje zakazu wykonywania określonych czynności przez osoby niebędące lekarzami, a potwierdza, że lekarz posiadający taki certyfikat nabył określone kompetencje w toku kształcenia podyplomowego.

Zakres przedmiotowy rozporządzenia ogranicza się do sfery wykonywania zawodu lekarza i nie stanowi samoistnej podstawy do ograniczenia działalności np. kosmetologów. Komunikat nie wpływa na działalność podmiotów, które nie są jego adresatami, co wprost potwierdza jedno z ostatnich zdań ujętych w komunikacie, tj. „Ministerstwo podkreśla, że zajmuje się regulacją przepisów dotyczących zawodów medycznych i działalności leczniczej, natomiast nie reguluje zawodów niemedycznych, w tym m.in. zawodu kosmetologa”.

Mając na uwadze powyższe, komunikat resortu zdrowia nie może także stanowić podstawy rozstrzygnięć administracyjnych ani sądowych, bowiem organy administracji oraz sądy nie są związane jego treścią.

Mimo szumu medialnego, komunikat MZ nie rozwiązuje wieloletniego sporu o kompetencje w branży estetycznej. Polskie prawo wciąż nie posiada jednej, sztywnej definicji „zabiegu medycyny estetycznej”, co pozostawia pole do interpretacji obu stronom konfliktu. Nie ma żadnych wątpliwości, że kwestia ta wymaga ustawowego uregulowania. Rozwiązaniem sporów kompetencyjnych w branży jest także wprowadzenie jasnych regulacji ustawowych dla zawodu kosmetologa oraz skonkretyzowanie uprawnień niezbędnych do wykonywania zabiegów medycyny estetycznej.

 

 

Autor

Magdalena Piasecka

Aplikant adwokacki

Magdalena Piasecka